Pierniki, które zrobi każdy

pierniki1

Zbyt często doświadczamy permanentnego, a mało przyjemnego odczucia zabiegania i braku czasu. Mówi się także, że to Święta Bożego Narodzenia mają być tym momentem wytchnienia, odpoczynku i zatrzymania.

A jeśli nie są? Szczerze kibicując świątecznemu wypoczynkowi, zaproponuję przepis na pierniki, który jest szybki i prosty. Wyjdzie ich duuużo!

pierniki2

10 stycznia wraz z Bungalo Wedding Photography zorganizowaliśmy rodzinne warsztaty pieczenia i dekorowania pierników? Moim skromnym zdaniem, wyszło świetnie! Piekliśmy, dekorowaliśmy, rysowaliśmy i obsypaliśmy się mąką :)

Zdjęcia: Bungalo Wedding Photography 

pierniki3

Składniki:

  • 1kg mąki pszennej typ 450
  • 3 kostki masła
  • 200g cukru pudru
  • 3 jajka
  • 20g przyprawy do piernika (można użyc gotowej lub znaleźć przepis TUTAJ)
  • 50g ciemnego kakako
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mąkę mieszkamy z cukrem pudrem, przyprawą, kakao i proszkiem do pieczenia. Masło kroimy w kostkę, dodajemy do mąki i siekamy szerokim nożem. Następnie wbijamy jajka i zagniatamy ciasto.

Wkładamy do lodówki na co najmniej 1h, albo i do następnego dnia :)

pierniki4

Po tym czasie ciasto wałkujemy na grubość ok. 5mm. Wycinamy dowolne kształty, ewentualnie robiąc dziurkę na wstążkę, by małe dzieła można było powiesić na choince.

Pieczemy 20 minut w temperaturze 180C.

pierniki5

Dekorujemy: lukrem, czekoladą, kandyzowanymi owocami, bakaliami, posypkami… Możliwości jest wiele. Ma być apetycznie i kolorowo :)

 

 

Domowe, słodkie prezenty

CZEKOLADA (3)

Miło jest dostawać prezenty, a jeszcze milej otrzymać coś zrobionego własnoręcznie. Jeśli myślisz, że „nie masz czasu na takie rzeczy” to proponuję zapoznać się z tym przepisem :)

Składniki:

  • 3 tabliczki białej czekolady (tak tak, nie ma z tym wiele zabawy!)
  • garść prażonych pistacji
  • 10-15 szt suszonej żurawiny
  • 5-7 suszonych moreli
  • forma do czekolady (ja użyłam pudełka z litego drewna o wymiarach ok. 17x17cm wewnętrznie)
  • folia spożywcza

Pistacje obieramy i parzymy, by obrać je ze skórki – ich zielony kolor będzie bardzo pożądany :), następnie siekamy. Morele i żurawinę kroimy w paski.

Czekoladę łamiemy na kawałki i rozpuszczamy delikatnie w kąpieli wodnej: do rondelka wlewamy gorącej wody, nad nią umieszczamy miskę z połamaną czekoladą i czekamy, aż czekolada się rozpuści. Wody w rondelku nie podgrzewamy!

Pudełko (lub inną formę, rzecz gustu) wykładamy folią spożywczą i wylewamy rozpuszczoną czekoladę. Czekamy chwilę, aż czekolada nieco ostygnie, ale wciąż jej wierzch się nie zetnie. Na nim układamy bakalie.

Czekoladę odstawiamy na noc do lodówki. Po tym czasie możemy ją zapakować, np. tak:

CZEKOLADA (1)

A przerwę kończę muffinami

 

muffiny_wanilia

Tak sobie postanowiłam jakiś czas temu, że ze względu na inne obowiązki blog Venidle na jakiś czas zawieszę – lepiej nie pisać, niż pisać byle co, prawda? Ale drugie postanowienie było, że blog wraca w listopadzie. Udało się :)

No więc może coś o raczej klasycznym smaku? Wanilia i czekolada? Zawsze się sprawdzi :)

Składniki (12 szt):

  • 500g mąki pszennej tortowej typ 450
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100g białego cukru
  • 60-70ml oleju neutralnego w smaku (rzepakowego, z pestek winogron)
  • 200ml maślanki
  • 2 jajka
  • laska wanilii
  • tabliczka gorzkiej czekolady 70%

Cukier, mąkę, proszek do pieczenia mieszamy w misce. W drugiej – jajka, olej i maślankę, następnie łączymy składniki suche i „mokre”.

Tabliczkę czekolady kruszymy. Wanilię rozcinamy wzdłuż na pół i małym nożykiem oddzielamy ziarenka od skórki. Ziarenka wanilii i czekoladę dodajemy do ciasta.

Formę do muffinów wykładamy papilotkami. Do każdej nakładamy czubatą łyżkę ciasta. Pieczemy ok. 35-40 minut w temperaturze 180C.

 

Czekoladowa chai latte

chai_latte

Jesień jest już na pewno i nawet najwięksi optymiści temu nie zaprzeczą. Dzisiaj jeden z pierwszych tegorocznych sposobów na jesienną chandrę (w zeszłym roku był DESER).

Herbata i czekolada nie pasuje? Zamiast esencji herbacianej można dodać porcję espresso i też będzie super!

Składniki:

  • 200ml mleka (ja używam raczej pełnego)
  • czubata łyżeczka ciemnego kakao
  • łyżeczka czarnej herbaty (polecam Ooolong, najmniej fermentowany typ czarnej herbaty, bez posmaku goryczki, który nie każdemu odpowiada)
  • 2 szczypty cynamonu
  • ew. brązowy cukier do smaku (napój nie wychodzi zbyt słodki)
  • wiórki kokosowe do dekoracji

Herbatę i cynamon zalewamy 100ml wrzątku i odstawiamy na 3 minuty. Po tym czasie odsączamy esencję (wystarczy małe sitko, ale można użyć filtra do kawy).

Mleko i kakao podgrzewamy tak, by mleko było gorące, ale nie gotowało się (ok. 90C). Jeśli posiadacie spieniacz do mleka bardzo wskazane jest, by go użyć, choć nie jest to konieczne.

Esencję zalewamy czekoladą i posypujemy wiórkami. Wypijamy czytając ulubioną książkę :)

Słoneczne malinowe muffiny

muffiny_malina

Kto nie lubi owocowych, słodkich muffinów?

Chyba mój pogląd o tym, że wolę muffiny na słono zaczyna powoli upadać… ;)

Jakie pojawiały się na blogu do tej pory, można zobaczyć TUTAJ. Wciąż dominują wytrawne, ale to zapewne zmieni się niedługo.

Co można do nich dodać? Dotychczas wypróbowane przeze mnie warianty to biała czekolada i białe michałki.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej tortowej (typ 450 lub 405)
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki cukru (100g)
  • 2 jajka
  • szklanka maślanki
  • 1/3 szklanki oleju (użyłam rzepakowego)
  • esencja waniliowa (JAK ZROBIĆ?)
  • 200g malin
  • opcjonalnie: tabliczka białej czekolady lub 5-6 cukierków Michałków

Mieszamy mąkę, proszek do pieczenia i cukier w jednej misce. W drugiej olej, maślankę, jajka i esencję. Mieszamy składniki suche i płynne.

Czekoladę łamiemy na kostki, każdą kostkę kroimy w ćwiartki lub każdego Michałka w plasterki. Dodajemy do masy wraz z malinami i delikatnie mieszamy.

Rada: Warto zostawić kilka sztuk i umieścić na wierzchu każdego muffina. Nieobowiązkowa dekoracja :)

W blasze do muffinów umieszczamy papilotki, do każdej nakładamy czubatą łyżkę ciasta.

Pieczemy ok. 30-35 minut w temperaturze 180C, bez termoobiegu.

 

Muffiny czekoladowe z bananami

muffiny czekoladowe

Pisałam przy okazji innego wpisu, że słodki wariant muffinów nie jest moim ulubionym. Dlatego, jak do tej pory, na blogu Venidle gościły raczej wytrawne muffiny, takie jak:

Więcej: MUFFINY

Ale czekolada oczywiście zmienia postać rzeczy!

Zaletą muffinów jest prostota ich wykonania – składniki łatwo się mieszają, nic nie opada podczas pieczenia, nie robi się zakalec. A może ktoś widział zakalec w muffinach?

Składniki: (12 szt.)

  • 2 szklanki mąki pszennej (raz użyłam również mąki pełnoziarnistej; nieco zmienia smak, ale jeśli ktoś woli zdrowszy wariant, to również mogę polecić)
  • 3-4 łyżki kakao
  • pół szklanki cukru
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • pół szklanki oleju
  • szklanka mleka (polecam również wypróbować maślankę)
  • esencja waniliowa (JAK ZROBIĆ?)
  • opakowanie serka mascarpone
  • 2 dojrzałe banany
  • tabliczka czekolady deserowej
  • do dekoracji: żelki bananowe

Mieszamy mąkę, cukier, kakao oraz proszek do pieczenia. W drugiej misce łączymy jajka z mlekiem, olejem, wanilią, po czym wymieszane dodajemy do suchych składników i mieszamy łyżką – ciasto nie musi mieć zupełnie gładkiej konsystencji.

Blachę do muffinów wykładamy papilotkami, do każdej nakładamy łyżkę ciasta (lub trochę więcej, jeśli zostanie). Pieczemy 20 minut w temperaturze 180C, bez termoobiegu. Można w międzyczasie sprawdzić patyczkiem „czy już”.

Banany miksujemy i łyżką mieszamy z mascarpone (nie miksujemy całości, ponieważ krem straci swoją konsystencję). Dosładzamy do smaku, jeśli trzeba.

Końcówka szprycy do nadziewania (np. pączków)
Źródło: http://wloszczyzna.com.pl/

Gdy muffiny ostygną, przy użyciu szprycy do nadziewania (takiej, jak na zdjęciu powyżej) nadziewamy muffiny kremem bananowym. To bardzo prosta czynność – końcówkę wystarczy wbić w wierzch ciasta do mniej więcej połowy i wcisnąć nadzienie.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i pokrywamy nią wierzch muffinów. Gdy ostygnie, ale wciąż będzie miękka na wierzchu każdego muffina układamy dekorację z żelków.