Placek dyniowy

placek_dyniowy1

Sezon na dynię w pełni :) Zupa dyniowa jest oczywiście wspaniała, ale jest wiele innych sposobów, by wykorzystać dynię. Może tym razem na słodko? Zwłaszcza, że jedna średniej wielkości dynia (ok. 2,5kg) wystarcza i na zupę-krem i na ciasto :)

Składniki masy dyniowej:

  • 600g obranej (!) dyni, pokrojonej w kostkę (ok. 800g nieobranej)
  • łyżka miodu
  • łyżeczka soli
  • łyżka masła
  • cynamon, gałka muszkatołowa
  • woda (mniej więcej szklanka)

Ciasto:

  • 600g mąki pszennej
  • 400g masła
  • 6 żółtek ugotowanych na twardo
  • 150g cukru pudru
  • łyżka esencji waniliowej

Ciasto: Mąkę siekamy z masłem, dodajemy cukier puder oraz starte żółtka. Zagniatamy ciasto i chłodzimy w lodówce co najmniej 30 minut. Warto już teraz podzielić je na 2/3 i 1/3 (na ciasto na spód i na kratkę na wierzch)

Masa dyniowa: Pokrojoną w kostkę dynie dusimy na maśle, podlewając wodą co jakiś czas. Dodajemy przyprawy (sól, miód, cynamon oraz gałkę muszkatołową). Dusimy do miękkości, by wchłonęła całą wodę. Gdy ostygnie miksujemy.

Tortownicę (o średnicy 26cm) wykładamy ciastem (2/3 wcześniej przygotowanego), formując brzegi. Obciążamy fasolą, grochem, przykrywamy folią i podpiekamy 30-35 minut w temperaturze 180C. Po tym czasie na upieczony spód wykładamy masę dyniową. Z pozostałego ciasta wycinamy paski i układamy na wierzchu. Pieczemy kolejne pół godziny w tej samej temperaturze.

Smakuje obłędnie na ciepło, z lodami :)

Reklamy

Klasyczny placek ze śliwkami

placek_sliwkowyUwaga! Szybko znika :)

Lubię piec drożdżowe ciasto wg tego przepisu, bo jest bardzo proporcjonalny – łatwo go przeliczać na większe porcje, a jak z głowy ucieknie proporcja – łatwo ją sobie przypomnieć. I łatwo zapamiętać.

Składniki (porcja na małą blaszkę):

  • 50g świeżych drożdży
  • szklanka mleka
  • 550g mąki (50g do zaczynu drożdżowego) tortowej
  • szklanka cukru
  • 5 żółtek
  • esencja waniliowa
  • skórka otarta z jednej cytryny (sparzonej)
  • 6-8 śliwek pokrojonych w ćwiartki

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku, dodajemy 1/4 szklanki cukru i oraz 50g mąki, lekko mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia (aż podwoją objętość). Żółtka ucieramy z resztą cukru, esencją waniliową oraz skórką z cytryny.

Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy utarte żółtka oraz zaczyn. Zagniatamy gładkie ciasto, które powinno mieć trzy właściwości:

  • być napowietrzone (w cieście widać bąbelki powietrza)
  • nie kleić się i odstawać od ręki
  • być elastyczne – po uciśnięciu palcem, wraca do formy

Pozostawiamy ciasto na 1h pod przykryciem do wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzewamy do 170-175 C (w zupełności wystarczy, ciasto niespiesznie piecze się na złoty kolor). Ciasto rozkładamy na blaszce wielkości połowy normalnej blachy do ciasta, na wierzchu układamy śliwki – skórką do dołu i lekko wciskamy. Pieczemy 40 minut.

JEŚLI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS, KONIECZNIE ZOBACZ TAKŻE:

Drożdżowe ciasto dla opornych

ciasto_drozdzowe

Martini tartini

tartaletki_martini

Słodycz z procentem? Idealnie na weekend :)

Od momentu nabycia foremek do tartaletek przekonuję się do nich coraz bardziej. Ładniej się prezentują niż muffiny (których nie wychwalam pod niebiosa) a tym bardziej cupcakes (sam cukier i barwniki…). W kolejce jest wariant wytrawny.

Tymczasem proponuję odświeżyć sobie nieco smak od korzennych przypraw i zrobić coś cytrusowo-owocowego :)

Składniki (6-8 szt)

  • 100g masła
  • 4 jajka
  • 100g białego cukru
  • łyżeczka esencji waniliowej (lub cukru wanilinowego)
  • 250g mąki pszennej
  • 20g skrobi ziemniaczanej
  • łyżka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • 2 opakowania serka mascarpone (dla zwolenników deserów light: można wymieszać go z jogurtem)
  • owoce do dekoracji (ja użyłam borówek i kandyzowanej skórki z limony)
  • 100ml Martini Bianco
  • sok z jednej cytryny
  • 100ml wody

Masło ucieramy na pulchną masę. Dodajemy kolejno żółtka, wanilię oraz cukier i ucieramy na gładką masę. Następnie dodajemy śmietanę i starannie ucieramy mikserem.

Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do ciasta. Przesypujemy mąkami wymieszanymi z proszkiem do pieczenia.

Do każdej foremki od tartaletek nakładamy ciasto do połowy wysokości foremki. Pieczemy w nagrzanym do 180C piekarniku przez 30-35 minut.

Ogólnie lepiej jest nasączać ciasto, gdy jest ciepłe, natomiast w tym przypadku istotne jest by ciastka wyszły z foremek. Jeśli uda się je wyjąć jeszcze dość ciepłe, polecam nasączać od razu :)

W zagłębienie ciastka nakładamy serek mascarpone. Dekorujemy owocami.

 

 

Jabłecznik wg Danuty Wałęsy

jablecznik_danutawalesa

 

Wczoraj odbyła się uroczysta premiera filmu Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei”. Wcześniej pani Wałęsa opublikowała swoje wspomnienia, a na deski teatru przeniosła je Krystyna Janda. Aktorka opowiada o tym w magazynie C’est la vie, podając także przepis na jabłecznik, który „Danuta W. piekła przez całe życie”.

Pozostajemy więc w tych klimatach, trochę apolitycznie i delikatnie omijając dyskusje o gustach i kinematografii. Przepis, nieco przeze mnie zmieniony w praktyce, ukazał się w magazynie C’est la vie lipiec-sierpień 2013.

Składniki:

  • 6 żółtek
  • pół szklanki cukru
  • 200g masła (kostka)
  • 3 szklanki mąki
  • wanilia (cukier wanilinowy, ekstrakt lub „zapach”)
  • łyżka kwaśnej śmietany
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • jabłka (najlepiej Antonówki) ok. 5 szt.

Żółtka ucieramy z masłem, wanilią i cukrem na puszystą masę. Dodajemy łyżkę śmietany, następnie mąkę przesianą z proszkiem. Wylewamy na blaszkę standardowej wielkości.

Jabłka obieramy i kroimy w półksiężyce, plasterki itp. Układamy na cieście.

Pieczemy ok. 45-50 minut w temperaturze 180C.

Proste ciasto drożdżowe dla opornych

ciasto_drozdzowe

Przeraża Cię zaczyn drożdżowy? Nie chce Ci się zagniatać ciasta? Masz ochotę na coś słodkiego, ale nie masz czasu piec?

Tak, ten przepis jest dla Ciebie! Nie ma nic lepszego jak lekko ciepłe drożdżowe ciasto w chłodny, jesienny wieczór. Plus kubek dobrej herbaty do towarzystwa.

Przygotowanie ciasta zajmuje… 10 minut – nawet nie trzeba go mieszać! Samo rośnie i piecze się, a my mamy czas na inne obowiązki.

Składniki:

  • 1/2 kostki świeżych drożdży (50g)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki oleju (ja używam rzepakowego)
  • szklanka letniego mleka
  • 3 1/2  szklanki mąki
  • owoce (u mnie śliwki)
  • 100g masła, 100g cukru i 100g mąki pszennej na kruszonkę

Rozkłócone jajka wlewamy do miski. Wsypujemy cukier, nie mieszamy! Następnie wlewamy olej, potem mleko i nie mieszamy. Wkruszamy drożdże i odstawiamy w ciepłe miejsce na 2-3h.

Po tym czasie wsypujemy przesianą mąkę i ewentualne dodatki (wanilię, skórkę z cytryny, rodzinki itp.) i ucieramy szybko ciasto, na tyle, by było gładkie. Będzie miało lekko płynną konsystencję.

Ciasto wylewamy na blaszkę, układamy owoce.

Kruszonka: mąkę, cukier i masło zagniatamy w misce, aż powstaną dość sypkie „grudki”. Posypujemy ciasto.

Pieczemy 35-40 minut w temperaturze 180C.

 

Tarta jogurtowa z owocami

tarta_z_owocami

 

Prosta – jak to zwykle tarta, lekka – na szybki podwieczorek. I całkiem nietrudna w ozdobieniu.

Kolejny odcinek mych zachwytów i eksperymentów z tartami wszelkiej maści :)

Składniki:

  • 200g mąki
  • 100g masła
  • jajko
  • 3 kopiaste łyżki cukru pudru (dobrze mieć trochę więcej w zapasie, gdyby ktoś preferował słodszą masę jogurtową)
  • duże opakowanie jogurtu greckiego (200g, duży kubek)
  • 2 łyżki żelatyny
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 3 brzoskwinie (użyłam takich „z ogródka”, które są znacznie mniejsze niż te z puszki; brzoskwiń z zalewy wystarczą 3 połówki)
  • do dekoracji: gruszki (3 małe szt.), brzoskwinie, winogrona (kilka sztuk)

 

Z mąki, masła, jajka i łyżki cukru pudru zagniatamy gładkie ciasto (ja wszystko wrzucam do miski na raz, wychodzi tak samo dobre ciasto :) ). Chłodzimy w lodówce przynajmniej godzinę.

Piekarnik nagrzewamy do 180C. Ciastem wykładamy formę do tarty. Pieczemy ok. 30 minut.

Brzoskwinie rozdrabniamy na puree, łyżką łączymy z jogurtem, dosładzamy do smaku cukrem pudrem – 2 czubate łyżki powinny wystarczyć, ale oczywiście to kwestia smaku – oraz dodajemy sok z cytryny.

Żelatynę zalewamy ciepłą wodą, czekamy chwilę, aż rozpuści się. Dodajemy do masy jogurtowej.

Następnie wykładamy ją na ostudzone ciasto. Dekorujemy owocami.

Przed podaniem (i po) przechowujemy w lodówce.