COŚ INNEGO

Jeżeli gotowanie ktoś nazywa pichceniem, to tak jakby nazywać muzykę brzdąkaniem a sztuki wizualne obrazkami. To z jednej strony. Z drugiej – samo jedzenie nie zawsze wystarcza, a w wielu przypadkach dobra literatura plus wspaniały posiłek z dobrą muzyką w tle idealnie się uzupełniają i przekonywać chyba nikogo nie trzeba.

Ten fragment bloga Venidle poświęcony jest tym, co potrawy uzupełnia, nierzadko im towarzyszy, niekiedy inspiruje i stanowi tę część mojego życia, której nie da się zjeść. Zachęcam do odwiedzania, czytania, oglądania.

PUBLICYSTYKA I BLOGI

EN PASSANT – blog Daniela Passenta, którego lekkość pióra i stonowany komentarz zawsze stanowią miłą lekturę. I jakżeż różni się to klasą od aspirujących felietonistów, którzy myślą, że ostry komentarz załatwia sprawę. Z kategorii publicystyki politycznej.

PRZESTRZENIE  I CIAŁA – blog Krzysztofa Nawratka. Choć w większości jego poglądy odbiegają od moich, niezmiernie podoba mi to szerokie spojrzenie na przestrzeń, na miasto, na architekturę. Inspirujące.

ANTYMATRIX – blog Edwina Bendyka, o kulturze i Internecie (a zwłaszcza o jego buncie). Frapujące i zastanawiające kwestie o nas, młodych i współczesnych. Przy okazji wiele ciekawostek, niespotykanych.

COLLOSSAL – blog Christophera Jobsona, nieustające źródło inspiracji estetycznej. Mamma mia, ileż wspaniałych grafik, obrazów, instalacji i innych utworów tu znalazłam, nie zliczę!

LIFESTYLE

COUCH SURFING – jeżeli miałabym wskazać portal społecznościowy, który ma szansę naprawdę przełamać pewne stereotypy czy bariery, to właśnie ten. Nie tylko noclegi, ale poznawanie wspaniałych miejsc i ludzi i gdzie podróżowanie znaczy coś więcej niż „pstrykanie fotek  na ładnym tle”

SKIN DEEP – kolejna bardzo ciekawa inicjatywa. Czytasz etykiety produków spożywczych? Świetnie! A etykiety kosmetyków? No właśnie. Tutaj można dowiedzieć się, co znaczą enigmatyczne nazwy na produktach kosmetycznych, których unikać, a które omijać szerokim łukiem.

PROJEKT GUTENBERG – czyli niesamowita czytelnia e-booków. Świetnie, że e-booki są darmowe, ale korzyści z przyswajania takiej ilości treści są wręcz niewyobrażalne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s