Momenty i migawki

deska_serow

Deska serów. Dla serożerców, takich jak ja :)

Oto kilka migawek z fanpage’a Venidle, które nie pojawiły się na blogu. Szkoda, byłoby, gdyby zostały tylko tam.

Oczywiście Venidle poleca się na fb :)

miód_malina

Chyba udało mi się odkryć, skąd pochodzi powiedzenie „cud, miód, malina” :) Im bliżej zimy, tym więcej będzie miodowych inspiracji. I malinowych!

 

tarta_mieso

Tarta mięsna w nowej odsłonie. Kwadratowa forma zdecydowanie czyni różnicę, a za zdjęcie dziękuję Maćkowi ;)

Przepis na powyższą tartę: TUTAJ

 

Martini tartini

tartaletki_martini

Słodycz z procentem? Idealnie na weekend :)

Od momentu nabycia foremek do tartaletek przekonuję się do nich coraz bardziej. Ładniej się prezentują niż muffiny (których nie wychwalam pod niebiosa) a tym bardziej cupcakes (sam cukier i barwniki…). W kolejce jest wariant wytrawny.

Tymczasem proponuję odświeżyć sobie nieco smak od korzennych przypraw i zrobić coś cytrusowo-owocowego :)

Składniki (6-8 szt)

  • 100g masła
  • 4 jajka
  • 100g białego cukru
  • łyżeczka esencji waniliowej (lub cukru wanilinowego)
  • 250g mąki pszennej
  • 20g skrobi ziemniaczanej
  • łyżka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • 2 opakowania serka mascarpone (dla zwolenników deserów light: można wymieszać go z jogurtem)
  • owoce do dekoracji (ja użyłam borówek i kandyzowanej skórki z limony)
  • 100ml Martini Bianco
  • sok z jednej cytryny
  • 100ml wody

Masło ucieramy na pulchną masę. Dodajemy kolejno żółtka, wanilię oraz cukier i ucieramy na gładką masę. Następnie dodajemy śmietanę i starannie ucieramy mikserem.

Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do ciasta. Przesypujemy mąkami wymieszanymi z proszkiem do pieczenia.

Do każdej foremki od tartaletek nakładamy ciasto do połowy wysokości foremki. Pieczemy w nagrzanym do 180C piekarniku przez 30-35 minut.

Ogólnie lepiej jest nasączać ciasto, gdy jest ciepłe, natomiast w tym przypadku istotne jest by ciastka wyszły z foremek. Jeśli uda się je wyjąć jeszcze dość ciepłe, polecam nasączać od razu :)

W zagłębienie ciastka nakładamy serek mascarpone. Dekorujemy owocami.

 

 

Tarta mascarpone z kurczakiem [fotorelacja]

tarta_z_kurczakiem

Długo wyczekiwana „tarta” Marty w końcu jest :)

Bardzo cieszę się, że przepis ten gościć może na blogu Venidle, ponieważ kto raz tej tarty spróbuje, przekona się jaka jest smaczna.
Przepis podaję za Martą.

Ciasto kruche:

• 250 g mąki (pszennej tortowej)
• 150 g masła, schłodzonego
• 1 łyżeczka soli

• 1 jajko
plus jedna łyżka śmietany (powoduje, że ciasto jest bardziej kruche)
ciasto_kruche
Mąkę siekamy z masłem, wbijamy jajko, dodajemy śmietanę. Zagniatamy. Po wyrobieniu ciasta, owinąć je w folię spożywczą i wstawić do lodówki na czas przygotowywania nadzienia.
DSCN3483tarta_kurczak2tarta_kurczak3
Nadzienie:
  • 200g piersi z kurczaka
  • 150g kwaśnej śmietany 18%
  • jedno jajko + jedno żółtko
  • opakowanie serka mascarpone
  • sól, pieprz
  • puszka krojonych pomidorów
  • mała cebula
  • listki świeżej bazylii

Na patelni zeszklić cebulę( około dwóch łyżek drobno posiekanej), dodać do tego jedno opakowanie serka mascarpone, około 150 g śmietany kwaśnej 18%, jedno żółtko i jedno całe jajko. Doprawić solą i pieprzem. Wymieszać.

tarta_mascarpone

Formę do tarty wykładamy ciastem, robimy widelcem otworki (żeby zachowała kształt). Pieczemy ok. 30 minut. Studzimy.

tarta_kurczak5

Nadzienie wykłada się na upieczony i ostudzony spód. Na wierzch położyć pokrojone pomidory( ja osobiście wolę pomidory pelati, z puszki) i kurczaka( wcześniej już usmażonego na patelni). Udekorować listkami bazylii.

tarta_z_kurczakiem

Piekarnik: 180 stopni, 30 minut( aż masa się zetnie z wierzchu). Kroić po ostudzeniu.

 

Improwizowana sałatka z wędzonym pstrągiem

IMG_20131115_180251

Okazuje się, że połączenie wędzonej ryby oraz oliwek jest zaskakująco udane. dlaczego zaskakująco? Bo wymyślone zostało na poczekaniu :)

Prosta i szybka sałatka. Być może nie zaliczymy jej do kategorii „glamour”, ale prostota wykonania i szybkość jest jej ogromnym plusem.

Składniki (2 porcje):

  • główka sałaty masłowej
  • 100g wędzonego filetu z pstrąga
  • ok. 20 szt czarnych oliwek
  • cytryna
  • pieprz
  • oliwa
  • pęczek szczypiorku

Liście sałaty płuczemy i rwiemy na drobne kawałki, układając je w głębokich talerzach. Szczypiorek siekamy i posypujemy sałatę. Filet z ryby delikatnie kroimy na paski i układamy na sałacie, a następnie układamy oliwki – w całości lub w plasterkach, wedle uznania. Wszystko oprószamy świeżo zmielony pieprzem i skrapiamy oliwą. Na wierzchu układamy ćwiartkę cytryny.

 

A przerwę kończę muffinami

 

muffiny_wanilia

Tak sobie postanowiłam jakiś czas temu, że ze względu na inne obowiązki blog Venidle na jakiś czas zawieszę – lepiej nie pisać, niż pisać byle co, prawda? Ale drugie postanowienie było, że blog wraca w listopadzie. Udało się :)

No więc może coś o raczej klasycznym smaku? Wanilia i czekolada? Zawsze się sprawdzi :)

Składniki (12 szt):

  • 500g mąki pszennej tortowej typ 450
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100g białego cukru
  • 60-70ml oleju neutralnego w smaku (rzepakowego, z pestek winogron)
  • 200ml maślanki
  • 2 jajka
  • laska wanilii
  • tabliczka gorzkiej czekolady 70%

Cukier, mąkę, proszek do pieczenia mieszamy w misce. W drugiej – jajka, olej i maślankę, następnie łączymy składniki suche i „mokre”.

Tabliczkę czekolady kruszymy. Wanilię rozcinamy wzdłuż na pół i małym nożykiem oddzielamy ziarenka od skórki. Ziarenka wanilii i czekoladę dodajemy do ciasta.

Formę do muffinów wykładamy papilotkami. Do każdej nakładamy czubatą łyżkę ciasta. Pieczemy ok. 35-40 minut w temperaturze 180C.