Napój terere na bazie yerba mate


DSCN3419

W związku z tym, że od kilku dni jestem szczęśliwą posiadaczką zestawu do zaparzania yerba mate, postanowiłam zgłębić temat.

Dotychczas na blogu Venidle gościły raczej ZIELONE HERBATY (opis różnych gatunków znajdziecie po kliknięciu w link).

Fantastyczny i dokładny opis, czym jest terere znajdziecie na blogu YERBASTORY. W skrócie jest to napój chłodzący na bazie yerba mate, zimnej wody, lodu i/lub soku owocowego. W związku z tym, że moje dotychczasowe doświadczenia z grejpfrutem i yerbą były raczej pozytywne, postanowiłam zrobić terere na bazie soku z grejpfruta.

I od razu przyznam się do małego grzechu – nie posiadam guampy, naczynia, w którym oryginalnie serwuje się terere. Smaku oczywiście to nie zmienia, a może jednak? Macie jakieś doświadczenia z guampą i terere?

Składniki (1 porcja):

  • 2 łyżeczki yerba mate (o gatunkach yerba mate wyczerpująco piszą autorzy bloga yerbastory, polecam zajrzeć)
  • sok z 1/2 grejpfruta
  • sok z 1/2 cytryny
  • zimna woda

Yerbę wsypujemy do naczynia, zalewamy sokiem owocowym, uzupełniamy zimną wodą. Można podawać z lodem.

Sączymy oczywiście przez bombillę :)

Reklamy

2 thoughts on “Napój terere na bazie yerba mate

  1. Guampe to się robi chyba z rogu? więc zastanawiam się jaki miałby być smak?… ;))) ale yerba mate terere polecam również jak najbardziej na upalne dni. Pita z każdego naczynia smakuje i orzeźwia znakomicie! :)

    • Tak, zdaje się, że z rogu :)

      W kwestii yerba mate jestem kompletnie zielona (jakkolwiek obrazowo to nie brzmi). Zastanowiło mnie po prostu podanie – czasem jest tak, że inaczej pije się z filiżanki, inaczej z kubka ceramicznego, a inaczej z drewnianej czarki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s