From Russia with love


DSC02825

Dzisiaj przepis szczególny, jeden z moich ulubionych, ponadto – specialite de la maison :). A przy okazji – blog ma rok i należałoby to uczcić :)

Cały jego urok tkwi w prostocie, zarówno składników jak i wykonania. Z małym ale – choć prostota, wymaga pewnej finezji, zwłaszcza podczas robienia ciasta. O kilku sprawach związanych z wyrabianiem drożdżowego ciasta pisałam TUTAJ. Tym razem będzie co nieco o niesłodkim cieście.

Na początek, mały trik, którego nauczyłam się podczas warsztatów chleba marokańskiego. By pęcherzyki powietrza równomiernie rozłożyły się w cieście i by zyskało ono dodatkową miękkość należy nim… rzucić kilka- kilkanaście razy o blat. I nie mieć litości. Gnieść, rzucać i wyrabiać. Tłuc, podrzucać i ugniatać, aż zapiszczy. Efekt wart jest tego znęcania się :)

DSC02828

Po drugie – ciepło. Do ciasta dodajemy ciepłej wody, trzymamy w cieple, dbamy, by wszystkie składniki były ciepłe (tj. w temperaturze pokojowej).

Nie rozrabiam drożdży, dodaję świeże wprost do ciasta. Brzmi jak herezja? Być może, ale wychodzę z założenia, że liczy się efekt :)

A teraz nieco o przepisie. Podaję dwa warianty sosu – podstawowy, klasyczny i drugi, ba bogato (który jest na zdjęciu. Tu znowu mały trik – czosnek do sosu dodajemy w dwóch etapach. Na początku smażenia, by wydobyć z niego słodkawy aromat oraz pod koniec, by podkreślić ostrą, czosnkową nutę.

Składniki:

CIASTO:

  • 500g mąki pszennej typ 500/550
  • 70g świeżych drożdży
  • szklanka ciepłej (letniej) wody
  • sól
  • 2 łyżki oleju

Mąkę przesiewamy, wkruszamy drożdże, dodajemy wodę oraz olej. Łączymy składniki, dodajemy sól. Zagniatamy ciasto, zostawiamy pod przykryciem do wyrośnięcia. Gdy podwoi objętość, ponownie zagniatamy i zostawiamy, by znów wyrosło. Po wyrośnięciu formujemy małe bułeczki bądź wycinamy dowolny kształt. Pieczemy 15 minut w temperaturze 180C, po czym na ostatnie 5-7 minut pieczenia zwiększamy ją do 200C.

 SOS – WERSJA PODSTAWOWA

  • 500g boczku
  • 4-5 ząbków porządnego, aromatycznego czosnku
  • pieprz
  • 500ml wody

Czosnek kroimy w cienkie plasterki, boczek w kostkę. Boczek podsmażamy (bez tłuszczu wystarczy wytopić jego własny), dodajemy połowę czosnku i jeszcze chwilę dusimy. Doprawiamy pieprzem, dodajemy resztkę czosnku i zalewamy gorącą, przegotowaną wodą.

W naczyniu żaroodpornym umieszczamy wcześniej upieczone bułeczki, zalewamy sosem do połowy wysokości. Wkładamy do ciepłego (ok. 100C) piekarnika na ok. 10 minut – aż bułeczki delikatnie nasiąkną, ale będą jeszcze trzymać fason.

SOS – WERSJA NA BOGATO 

  • 500g boczku
  • duża cebula
  • 4-5 ząbków czosnku
  • pieprz
  • śmietanka 18% (nie: kwaśna śmietana!)

Boczek i cebulę kroimy w kostkę, czosnek w plasterki. Boczek podsmażamy wraz z cebulą, dodajemy połowę czosnku. Gdy wszystko pięknie się usmaży, zalewamy składniki śmietanką, dusimy, aż sos zgęstnieje, dodajemy resztę czosnku. Doprawiamy pieprzem.

Reklamy

2 thoughts on “From Russia with love

  1. Pingback: Pumpernikiel | Venidle

  2. Pingback: Smaki lata: Jagodzianki | Venidle

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s