Pikantny i aromatyczny krem z dyni

Sezon na dynię w pełni, trudno więc, by zabrakło jej na moim stole.

Krem rozgrzewa dzięki aromatycznym przyprawom i nutce chilli, świetnie nadaje się na chłodne wieczory by zapomnieć o śniegu, który coraz gęściej zalega za oknem… Na dodatek taka zupa to bogactwo witamin!

Składniki:

  • 800g dyni (już obranej, bez pestek)
  • 400g marchewki
  • ząbek czosnku
  • 2 łyżki masła
  • 200-400ml bulionu warzywnego (w zależności od upodobania co do konsystencji)
  • curry, gałka muszkatałowa, chilli, pieprz, sól

W garnku rozpuszczamy masło i dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Chwilę podsmażamy, po czym dodajemy pokrojoną dynię i marchewkę. Dusimy na średnim ogniu, aż warzywa będą miękkie. Doprawiamy (wg uznania) przyprawami i dusimy jeszcze 2-3 minuty.
Następnie wszystko miksujemy lub przeciskamy przez sito do uzyskania stosownej ‚papki’. Dodajemy bulion i podgrzewamy. W razie potrzeby dodajemy więcej przypraw.

JEŻELI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS, ZOBACZ KONIECZNIE RÓWNIEŻ:

KREM SEROWO-BROKUŁOWY

KREM ZE SŁODKIEJ KUKURYDZY

Krem ze słodkiej kukurydzy

 

ZIELONY KREM Z FENKUŁEM

Dietetyczny deser na jesienną chandrę

Wbrew pozorom deser, który poprawił mi humor nie zawierał tony czekolady, ciastek ani alkoholu (chociaż można oczywiście pokusić się na BLOK CZEKOLADOWY). Lekki, owocowy, posypany prażonym muesli przenosi z powrotem do letnich miesięcy. Polecam!

Bezpośrednią inspiracją były jabłka, taki prosto z drzewa, niepryskane, nieprzesadnie dorodne (w końcu bez chemii!), ale za to pyszne i słodkie :)
Składniki:

  • 1 opakowanie galaretki malinowej lub o smaku owoców leśnych
  • 4-5 małych jabłek
  • pół łyżeczki skórki otartej z cytryny
  • 5 łyżek błyskawicznych płatków owsianych
  • 4-5 łyżki muesli

Galaretkę rozpuszczamy w 1/2 litra gorącej wody i ostawiamy do wystygnięcia (nie: stężenia!). Jabłka kroimy w ósemki.

Gdy galaretka wystygnie, miksujemy ją na gładką masę z jabłkami, skórką cytrynową (można do smaku dodać jeszcze kilka kropel soku z cytryny) i płatkami owsianymi.

Małą keksówkę (lub inną niewielką foremkę) wykładamy folią aluminiową i wlewamy masę. Wstawiamy do lodówki, aż stężeje. Przed wyjęciem delikatnie ogrzewamy formę gorącą wodą, by deser zachował swój kształt.

Deser podajemy pokrojony w grube plastry, posypany muesli uprażonym na suchej patelni.

 

JEŻELI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS, ZOBACZ KONIECZNIE RÓWNIEŻ:

BEZTŁUSZCZOWA TARTA BORÓWKOWO-BANANOWA

 

CIASTECZKA DIGESTIVE Z CZEKOLADĄ

Pikantne placuszki z ziemniaków i cukinii

Zaczyna się jesień i zaczynamy szukać potraw, które rozgrzewają, rozchmurzają deszczowy dzień i poprawiają jesienną chandrę (PS Anty-chandrowy deser będzie jutro!).
Moja propozycja na październikową niepogodę to chrupiące placuszki z ziemniaków i cukinii. Najbardziej lubię z dużą ilością pieprzu i gałki muszkatałowej, ale równie pyszne będą przyprawione ziołami, skwarkami czy nawet… cynamonem.

Sugeruję podawać z twarożkiem czosnkowym między dwoma plackami – pycha!
Składniki:

  • 4-5 ziemniaków
  • 1 cukinia (najlepiej, by proporcje cukinii były 3:2)
  • jajko
  • sól
  • przyprawy (u mnie pierprz i gałka muszkatałowa)
  • łyżka oleju z orzechów włoskich (opcjonalnie, nadaje wspaniały aromat placuszkom!)
  • olej do smażenia
  • twarożek czosnkowy do podania

Ziemniaki i cukinię ucieramy na tarce o małych oczkach, dodajemy jajko, sól, przyprawy i ewentualnie olej z orzechów włoskich. Gdyby ciasto było zbyt leiste (bardzo dużo zależy od gatunku ziemniaka) ratujemy sytuację łyżką mąki ziemniaczanej. Odstawiamy na 15 minut.

Olej rozgrzewamy na patelni i łyżką nakładamy placki. Smażymy, aż będą rumiane. Podajemy od razu, gdy są najbardziej chrupiące :)

JEŻEL SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS, ZOBACZ KONIECZNIE RÓWNIEŻ:

ZIELONA REGENERACJA

AROMATYCZNE MENU NA CHŁODNIEJSZE DNI