Cytrynowo-waniliowe „marszczone ciasteczka”

Upały stają się ciężkie do zniesienia. To nie jest czas na korzenne ciasteczka czy ciasta obłożone kremem, który rozpływa się po 5 minutach. Często mamy ochotę na coś lekkiego o odświeżającym smaku.

Jakiś czas temu na blogu Venidle pojawił się przepis na ciasteczka cytrynowo-pistacjowe. Bardzo spodobała mi się wówczas formuła ciasteczek typu crinkle cookies (crinkle znaczy po angielsku fałdka, zmarszczka), więc podobna konfiguracja pojawia się po raz drugi z drobnymi zmianami:

  • pistacje zastąpiłam laską wanilii
  • w związku z tym, że jest gorąco, ciasteczka poleżą dłużej w lodówce

Składniki:

  • 1 1/2 szklanki białego cukru
  • skórka otarta z jednej cytryny plus sok z 1/2
  • pół kostki masła
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu w wanilii
  • 1 jajko
  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 laska wanilii

Ciasto robimy wg TEGO PRZEPISU, dodając zamiast pistacji ziarenka wanilii. Chłodzimy w lodówce co najmniej 45 minut.

Wspaniale komponują się z zieloną herbatą (również mrożoną), odmiany Lung Ching lub Senchą. Więcej o zielonych herbatach można przeczytać TUTAJ.

Klasyczny tortilla wrap

Wersja, którą można spotkać w wielu barach, ale nieco „odchudzona” (lżejszy sos, który często jest w całym daniu rzeczą najbardziej kaloryczną) – tylko odrobinę, bo kurczak w panierce ma oczywiście kilkakrotnie razy więcej kalorii niż ten np. grillowany.

Ale czasem po prostu nie można oprzeć się pokusie chrupiącego kurczaka. By takiego uzyskać warto zwrócić uwagę na to, że:

  • do panierowania potrzebujemy czegoś, co samo w sobie po usmażeniu będzie chrupkie, np. płatki owsiane czy kukurydziane, wiórki kokosowe etc.
  • co oczywiste, smażymy na głebokim tłuszczu
  • mięso powinno być jak najbardziej świeże, by chrupiące było na zewnątrz, a soczyste w środku

Składniki (na ok. 6 szt.)

  • 1 pierś kurczaka
  • 1/2 opakowania płatków kukurydzianych
  • 1 jajko
  • 50l mleka
  • 100g mąki pszennej
  • 1 pomidor
  • 1 ogórek
  • mix sałat (ok. 1/2 opakowania)
  • 3 łyżki gęstego jogurtu typu greckiego
  • 3 łyżki passaty pomidorowej
  • suszona papryka słodka i ostra (jeżeli wolimy kurczaka w pikantniejszej wersji, można też dodać chilli)
  • 6-7 placków
  • sól, pieprz
  • olej

Najpierw sos: passatę mieszamy z jogurtem, doprawiamy solą, pieprzem i papryką. Odstawiamy.

Pomidora kroimy w drobną kostkę, ogórka w cienkie plasterki. Mieszamy z sałatą.

Mąkę, jajko i mleko mieszamy do uzyskania gęstego ciasta (nie powinno spływać z mięsa podczas obtaczania), można delikatnie posolić. Płatki kukurydziane wsypujemy do miski, kruszymy. Kurczaka kroimy w kostkę, oprószamy solą i pieprzem, obtaczamy najpierw w cieście, a następnie w płatkach.

Smażymy na głebokim oleju po ok. 2 minuty z każdej strony.

Placki podgrzewamy – najszybciej jest to zrobić w kuchence mikrofalowej przez ok. 15 sekund. Smarujemy sosem, na wierzch kładziemy sałatkę oraz kurczaka. Zwijamy, pamiętając o zagięciu dolnego brzegu.

Najlepiej smakuje z lemoniadą z dużą ilością mięty! :)

JEŻELI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS, ZOBACZ KONIECZNIE RÓWNIEŻ:

CURRY WRAP Z RUKOLĄ

Ciasteczka digestive z czekoladą

Kto ich nie lubi? :)

Można zrobić również w wersji bez czekolady, ale tym, którzy posiadają „sweet tooth” raczej nie zasmakują :) Zawierają mało cukru (co jest ich dużą zaletą) i robi się je z mąki razowej i płatków owsianych (co jest jeszcze większą zaletą).

Przepis pochodzi  bloga Smak Czekolady (autorce zazdroszczę foremek :) )

Składniki:

  • 50g mąki pszennej tortowej/luksusowej
  • 170g mąki pszennej razowej (pełnoziarnistej)
  • 50g zmielonych płatków owsianych
  • 100g masła
  • 2 łyżki cukru (ja użyłam brązowego)
  • 1/4 szklanki mleka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 1/2 tabliczki mlecznej czekolady

Przepis cytuję za autorką:

Wszystkie składniki włożyć do miski i zagnieść ciasto. Rozwałkować na cienki placek. Trochę się kleją, ale nie podsypujemy dużo mąką. Wycinać ciasteczka i piec ok.15 minut w 180 stopniach.

Od siebie dodam, że przed pieczeniem włożyłam je na ok. 40 minut do lodówki.

W wersji czekoladowej czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, smarujemy ciastka od spodu, i odstawiamy do skrzepnięcia czekolady.

 

Naprawdę polecam! :)

 

JEŻELI SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS, ZOBACZ KONIECZNIE RÓWNIEŻ:

SŁODKIE CZY SŁONE? (ciasteczka parmezanowe)

TOSKAŃSKIE CANTUCCINI Z BIAŁYM WINEM

Bakłażanowe roladki z pesto verde

To jedno z tych dań, który łączy smaki „pewniaki” – mało komu składniki tej potrawy nie smakują. W rozmarze S roladki będą dobrą przekąską lub przystawką, w rozmarze XL (a nawet XXL, jak u mnie) sprawdzą się jako danie obiadowe.

Składniki (ok. 5-6 sztuk):

  • 1 bakłażan
  • 150g boczku
  • 1 kulka mozzarelli
  • zielone pesto (ja użyłam ok. 1/2 słoiczka 120g)
  • sól
  • wykałaczki

Bakłażana kroimy wzdłuż na plastry grubości ok. 1cm. Solimy, odstawiamy, aż zmięknie i puści sok, a następnie płuczemy, by pozbyć się goryczy.

Boczek kroimy w raczej cienkie plasterki, mozarellę w słupki.

Plastry bakłażana smarujemy pesto, na nich układamy plasterki boczki. Przy szerszej końcówce kładziemy 2 słupki sera i zawijamy w stronę węższej krawędzi. Spinamy wykałaczkami

Pieczemy 45 minut w temperaturze 200C.

 

Jak zrobić esencję waniliową

Esencję waniliową bardzo często wykorzystuje się w ciastach, którym nadaje przyjemniejszy smak niż cukier waniliowy. Dlatego mały słoiczek tego cuda dobrze mieć zawsze pod ręką.

Do czego jeszcze można wykorzystać taką esencję? Na przykład do:

Wanilię polecam kupować w Internecie. Jest dużo lepszej jakości i co najmniej dwa razy tańsza niż ta kupiona w sklepach i marketach.

Składniki:

  • 5 lasek wanilii
  • 100ml spirytusu
  • 50ml wody

Wanilię wkładamy do szklanego słoiczka lub buteleczki (ważne, by można było je szczelnie zamknąć), zalewamy wodą i sprytusem. Odstawiamy, jak nalewkę :), na ok. 2-3 tygodnie, aż stanie się ciemna.

Po wykorzystaniu całej esencji, do słoiczka można dołożyć 2 laski i zalać wodą i spirytusem w podobnej proporcji :)

Pasuje do każdego obiadu (i nie tylko!)

Sałatka pt. „Jak u mamy”. Pasuje do większości, jeśli nie każdego obiadu pt. ziemniaczki + mięso + surówka. Kojarzy się z typowym, niedzielnym obiadem.

Z drugiej strony, podana do lunchu, kanapek czy czegoś zapiekanego sprawdzi się równie dobrze :) To po prostu uniwersalna surówka!
Składniki:

  • 1/2 główki kapusty
  • 2-3 marchewki
  • dymka ze szczypiorkiem
  • 1 cebula sałatkowa (lub jeszcze dwie dymki, ale już bez szczypioru)
  • sól, pieprz, cukier
  • olej (ok. 3 łyżek)

Kapustę szatkujemy, solimy i odstawiamy do czasu, aż zmięknie i puści sok. Następnie odciskamy.

Marchewkę ścieramy na tarce, cebule i szczypiorek siekamy. Mieszamy z kapustą. Doprawiamy cukrem i pieprzem (kapusta po wcześniejszym osoleniu więcej soli już raczej nie wymaga), wlewamy olej. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na ok. 1h, żeby smaki „przegryzły się”.