Zielone herbaty – podsumowanie

W dniu dzisiejszym kończy się akcja „Lubię herbatę!”, w której miałam przyjemność wziąć udział. Poniżej posty związane z herbatą. Zachęcam do czytania :)

 

HERBATA LUNCH CHING (STUDNIA SMOKA)

[]

HERBATA SENCHA

HERBATA MAO JIAN

Tosty hawajskie, bardzo serowe

Tosty hawajskie do Polski przywędrowały z RFN, dokąd dotarły z USA, po wojnie w drugiej połowie lat 40 i w latach 50 XX wieku. Modę na tosty przywieźli oczywiście Amerykanie, ananas był swoistą awangardą tamtych czasów. Ser natomiast w czasie powojennego kryzysu był raczej towarem deficytowym. Wisienka na czubku dopełaniała dekadenckiego wizerunku.

 

Dzisiaj wszelkiego rodzaju serów nie brakuje, a ananas wnosi egzotykę do polskiego menu, najczęściej w sałatkach i pizzach.

Wyznaję zasadę, że sera (zwłaszcza zapiekanego) nigdy dość, więc wcielając ją w czyn, prezentuję bardzo serowe tosty hawajskie :)(porcja dla 1 dość głodnej osoby)

Składniki:

  • 4-5 kromek bagietki
  • masło
  • 8-10 cienkich kawałków świeżego anansa
  • plaster sera gouda
  • plaster Maasdama
  • trochę startego parmezanu
  • borówki lub żurawina lub wiśnie z syropu

Piekarnik rozgrzewamy do 200C. Kromki bagietki z dwóch stron smarujemy cienko masłem, układamy po 2 kawałki ananasa. Plastry sera kroimy w paski – wygląda to dużo lepiej jak ser starty na tarce. Paseczki układamy na anansie, posypujemy parmezanem.Na wierzchu kładziemy odrobinę borówek albo żurawin lub jedną wisienkę. Pieczemy aż tosty będą złote.

Z reszty ananasa proponuję ugotować kompot. Podany na zimno wspaniale smakuje, zwłaszcza z miętą, wspomaga trawienie i ma wiele witamin. Nie sposób odmówić :)

Jeżeli sposobał Ci się ten wpis, zobacz koniecznie również:

GOTOWANA WODA OD UMBERTO ECO

[]

DIABEŁ NA KONIU (PO MOJEMU)

 

 

 

Malinowe!

Nieprawda, że do wszystkich pomidorów pasuje bazylia i oliwa. Polskie odmiany pomidorów, nieco bardziej mięsiste od ich śródziemnomorskich odpowiedników świetnie smakują w innyc kombinacjach, a że lato zbliża się szybciej, niż myślałam, dziś propozycja na coś z pomidorami malinowymi

Składniki:

  • 2-3 pomidory malinowe
  • dużo słońca
  • balkon/taras

Pomidory wystawiamy na słońce, by nagrzały się i nabrały wspaniałego, letniego aromatu. Następnie kroimy w plastry, siadamy w słońcu i rozkoszujemy się wspaniałym smakiem :)

Co prawda od malinowych wolę bawole serca (pomidory, oczywiście), jednak na te trzeba będzie jeszcze trochę poczekać…

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, zobacz koniecznie również:

KORONKOWE NALEŚNIKI Z WARZYWAMI

Koronkowe naleśniki z warzywami

PORY Z SOSEM VINAIGRETTE

Niewiarygodnie małe porcje

Nie chcesz zjeść zbyt wiele? Oto rozwiązanie!

Niezwykle realistyczne mini-rzeźby, na pierwszy rzut oka wyglądają, jakby były jadalne. I do tego jakie apetyczne!

Znalezione na świetnym www.thisiscolossal.com/ 

Wiecej tutaj: KLIK

 

Kaszubskie smaki

Uwielbiam ten sposób na śledzia, w słodko-aromatycznym sosie.

Wiele zawdzięczamy Kaszubom, ale za tę recepturę szczególne chapeau bas! Śliwka i rodzynki nadają słodyczy typowej dla suszonych owoców, a grzybki ten aromat wzbogacają. Lekka kwaskowość pomidorów i ryby sprawia, że nic tutaj nie brakuje.

Śledzie po kaszubsku polecam na śniadanie, obiad lub kolację, na co dzień i na święta. U mnie są jednym ze składników m.in wigilijnego menu.

I coś na szybko – sosu można zrobić więcej, zamknąć w słoikach i przypominać sobie o nim od czasu do czasu, po prostu dodając śledzie.

Składniki:

  • 500g filetów śledziowych
  • 100g suszonych śliwek
  • 100g rodzynek sułtańskich
  • 100g grzybków w occie
  • 200g koncentratu pomidorowego
  • łyżka keczupu
  • majeranek
  • sól, pieprz

Rodzynki i śliwki namaczamy w gorącej wodzie. Śliwki kroimy w paski.

Śledzie namaczamy w mleku i wodzie, następnie kroimy w cienkie paski, grzybki kroimy w kostkę. Odstawiamy.

Cebulę kroimy w półtalarki, podsmażamy. Gdy będzie miękka, dodajemy rodzynki i śliwki, smażymy chwilę wszystko razem. Dodajemy koncentrat i keczup, doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem. Odstawiamy do wystygnięcia.

Gdy sos wystygnie łączymy go ze śledziem i grzybkami.

Najlepiej smakuje następnego dnia, ale i od razu po przygotowaniu niczego mu nie brakuje. Najlepiej przechowywać w słoiku.

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, zobacz koniecznie również:

DUSZONA MŁODA KAPUSTKA Z RODZYNKAMI

SAŁATKA ŁOSOSIOWA Z MIODOWYM DRESSINGIEM

Kanapka a’la Woody Allen

Allen uczynił sandwich bohaterem opowiadania z tomu „Wyrównać rachunki” (…)

Legenda głosi, że John Montagu, czwarty hrabia Sandwich, trzykrotny lord Admiralicji znany z upodobania do kart, pewnego razu poprosił o coś, co zaspokoi jego głód, nie odrywając go od partyjki. (…)

U Allena hrabią targają wątpliwości. Czy plaster mięsa ma znaleźć się pomiędzy dwoma kawałkami chleba, czy też odwrotnie? Lepiej użyć indyka czy szynki?

Magazyn „Książki” Nr 1 Marzec 2012

Kanapki jednak stały się dla nas codziennością. Ten sandwich z powyższego tekstu zapewne nie jest połączeniem zaskakującym ano nowym, warto jednak zwrócić uwagę na smak, który nadaje niebanalności połączeniu ogórek-majonez. No i szynka! Nie może to być cieniutki, dietetyczny plasterek o ledwie wyczuwalnym smaku. Więc jeżeli jeden to mało, proponuję użyć dwóch.

Składniki:

  • dość gruba kromka tradycyjnego chleba
  • plaster gotowanej szynki lub dwa (wieprzowej, naturalnie)
  • ogórek kiszony
  • pół kwaśnego jabłka
  • majonez
  • masło
  • pieprz

Chleb smarujemy masłem, układamy na nim szynkę. Obrane jabłko i ogórka kroimy w kostkę i układamy na szynce. Na wierzchu kładziemy majonez, posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

By stworzyć klasyczny sandwich, przykrywamy drugą kromką chleba.

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, zobacz koniecznie również:

TOSTY TRICOLORE

TOSTY POMARAŃCZOWO-PORZECZKOWE