Piękność dnia


„Dla laika ten koktajl na pierwszy raz może być nie do wypicia. No chyba, że mamy do czynienia z osobą wyjątkową”

Dry martini – klasyczy drink na bazie ginu i martini, znany z serii filmów o Jamesie Bondzie. Aby go przyrządzić potrzeba martini i ginu w proporcji 3:1. Oczywiście wstrząśnięty, nie mieszany. Do tego oliwka i cytrynowy twist.

Smak wytrawny i cierpki. Co innego znajujemy w wywiadzie opublikowanym 10 lutego w „Dzienniku Bałtyckim”. W wywiadzie z Rafałem Ciesielskim ukazuje się taki oto przepis na wyrafinowany koktajl:

„Zainspirował mnie jego [Bunuela – przyp. V] film i wpadłem na pomysł wariacji martini pod tytułem >Piękność dnia<. To martini na bazie śródziemnomorskiej, bardzo aromatycznej odmainy ginu – Gin Mare, z kilkoma kroplami wytrawnego wermutu i Pernod. Całość wykończona jest puchem lecytynowym z czarnego bzu i podana z oliwkami sferycznymi”

Film Bunuela, o którym mowa to tytułowa „Piękność dnia”

Obawiam się, że teraz proste drinki na bazie martini stracą połowę uroku. Zachęcam do przeczytania CAŁEGO WYWIADU.

Wszystkie cytaty zawarte we wpisie pochodzą ze wspomnianego wywiadu.

Reklamy

One thought on “Piękność dnia

  1. Mój ulubiony drink! … ale nie pogardziłabym też bez ginu:) czyli samo martini! Moje smaki:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s