Dużo szczęścia i słodyczy, czyli blok czekoladowy


W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy potrzebuje czegoś słodkiego, najlepiej w dużej ilości. Wówczas z pomocą nadchodzi blok czekoladowy, który w kompaktowych rozmarach zapewnia dowolną ilość cukru i tłuszczu.

W mojej wersji jest do przygotowania na szybko – przy nieprzemożonej chęci spożycia czegoś słodkiego, mieszanie, siekanie i gotowanie zostawmy na inne okazje. Proponuję skorzystać z dobodziejstw supermarketów i margarynę oraz kakao zastąpić czekoladą.

Blok czekoladowy to kryzysowy deser – niezawodnie osładzał czasy PRL, a w związku z tym, że kryzys mamy również obecnie, warto bliżej się z nim zapoznać :)

Składniki masy:

  • 300g kuwertury czekoladowej lub gorzkiej czekolady (ok. 3 tabliczek)
  • 75g masła

Dodatkowo dodajemy (do wyboru, można łączyć):

  • siekane bakalie (rodzynki, orzechy włoskie i laskowe, migdały, sezam)
  • pianki marshmallow
  • galaretki agarowe
  • siekane herbatniki (klasyczna wersja, najmniej słodka)
  • inne dowolne ciastka (Delicje, biszkopty)

Czekoladę z masłem rozpuszczamy w garnku. Do podłużnej formy najpierw wlewamy trochę rozpuszczonej czekolady (2-3 łyżki), następnie wkładamy/wsypujemy część nadzienia, zalewamy większą ilością czekolady i procedurę powtarzamy.

Jeżeli używacie tylko pianek warto zalać je cieplejszą czekoladą – częściowo rozpuszczą się. Ciastka jednak lepiej potraktować chłodniejszą kąpielą, by pozostały kruche.

Gotowy blok studzimy, następnie wkładamy do zamrażarki na ok. 40 minut. Potem przechowujemy w lodówce. Kroimy w plastry jak kromki chleba i rozkoszujemy się naszym dolce vita :)

Reklamy

2 thoughts on “Dużo szczęścia i słodyczy, czyli blok czekoladowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s