Fenomenologia zupy


„Piecznie ciasta jest jak pisanie sonetu: wszystko trzeba wyliczyć, dokładnie trzymać się szczegółowych reguł. To ogranicza swobodę, inwencję i nie sprzyja niespodziankom.
Zupa to jak biały wiersz albo poetycka proza. Wszystko – prawie wszystko – wolno. Za każdym razem garnek zawiera unikatową kompozycję. Gotując zupy, tworzymy wariacje wokół powracających tematów.”

Halina Bortnowska „Fenomenologia zupy”

[w:] Smaki. Psychologia i kuchnia nr 2/2012

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s